🌘 Yoskine Matcha Urban D Stress Noc

YOSKINE MATCHA CG+ URBAN D-STRESS is a line of rejuvenating and detoxifying cosmetics based on an extract of Japanese green tea – MATCHA. Enriched with CORTI-GUARD™ - an ingredient which reduces the production of cortisol (stress hormone) in the Yoru - przeciwzmarszczkowa maska młodości na noc z japońską Matchą. Podczas snu relaksuje skórę i usuwa z niej oznaki stresu i zmęczenia. Sprawia, że skóra jest zdrowsza, wolniej się starzeje i wygląda młodziej. Maska silnie nawilża i zapewnia wielowymiarowy. Działa przeciwzmarszczkowo i liftingująco. Official store of the brand manufacturer Yoskine, Perfecta, Cashmere, Celia, Dax Sun, Dax Men, Hada Labo Tokyo Yoskine Yoskine Matcha Urban D-Stress Antioksidan Etkili Matcha Yağı 30 ml Yüz Temizleyici. 399,90 TL. Yoskine %5 Kafein İçerikli Vücut Losyonu 200 ml. 599,07 TL. Yoskine Matcha Urban D-Stress Antioksidan Etkili Matcha Yağı 30 ml Gratis mağazalarında satılmaktadır. Satış fiyatı: 190.0 TL Fark: 82.0 TL YOSKINE MATCHA URBAN D-STRESS MASKA DO TWARZY NOC. Stan Nowy 62,90 zł z dostawą. Produkt: Krem przeciwstarzeniowy do twarzy Yoskine na noc. dostawa do pon. 13 lis. An advanced complex with powerful nourishing and moisturising properties. It fills the skin from within and reduces symptoms of tiredness and stress, leaving the skin looking fresh and radiant. Directions for use: Unfold the mask and place it carefully on cleansed face. Press lightly. Leave on the skin for 15-20 minutes. YOSKINE TSUBAKI SLIM BODY SLIMMING CRYOTHERAPY – developed in collaboration with Japanese laboratories, is a CONCENTRATE for speedy, non-invasive body modelling, that provides an intense cooling effect. Precious TSUBAKI oil, caffeine, and highly concentrated Kombu alga extract stimulate processes which take place on the surface of the skin MOON WAKAI. YOSKINE MOON WAKAI (WAKAI is Japanese for FAIR and YOUNG) – is an exceptional rejuvenating, lifting, and illuminating line in which cutting-edge cosmetic biotechnology meets the Japanese art of skin care. Unique Japanese formulations perfect every square millimetre of the skin while the illuminating moon stone dust provides a YOSKINE FACE-IN-SHAPE. is a line of cutting-edge, powerful lifting and anti-wrinkle cosmetics formulated with natural phytohormones from the banana tree. YOSKINE FACE-IN-SHAPE cosmetics were inspired by Y-ZONE LIFT – the newest anti-ageing trend from Japan, which focuses both on rejuvenating the face and on lifting and correcting the jawline and the neck: a telltale sign of our age. The United Kingdom Intellectual Property Office (UKIPO) Trademarks filed by DAX COSMETICS SPÓLKA Z OGRANICZONA ODPOWIEDZIALNOSCIA at 05-462, POLAND : Trademark Elite Son Fiyatı: 379.50 TL. Satıcıya git. kolajen arakolajen serum araGratis İndirimlerGratis Yüz Serumları Fiyatları Ip61l. Yoskine to jedna z marek firmy Dax Cosmetics, która od dłuższego czasu nie jest już polską firmą, a należy do japońskiego koncernu Rohto Pharmaceuticals. "Przemycanie" japońskich akcentów na polskie półki w postaci marki Hada Lado, Yoskine czy w ofercie Perfecty nie powinny zatem dziwić - wszystkie te marki wchodzą w struktury Rohto, a w Polsce także i Dax Cosmetics (w przypadku Hada Lado, Dax jest dystrybutorem tej marki na terenie Polski, ale jak widać i tak "wszystko zostaje w rodzinie"). Ofertę Perfecty znam dosyć dobrze i lubię szczególnie linię z witaminą C i przegenialne serum Azjatica (trzymam ostatnie krople, żeby zrobić zdjęcie i przygotować recenzję), natomiast z Yoskine dopiero zaczynam przygodę. Niedawno zużyłam bardzo fajny termo-reduktor cellulitu z linii Tsubaki Slim Body, mam jeszcze balsam wygładzający z kwasem glikolowym, który właśnie włączam do pielęgnacji, natomiast kosmetyki do twarzy są dla mnie nowością. Przed świętami dostałam olejek Krople młodości i maskę na noc z zieloną herbatą matcha mające za główne zadanie chronić skórę przed szkodliwym wpływem zanieczyszczonego powietrza (BTW - nie równoważmy zanieczyszczonego powietrza ze smogiem; aby mówić o smogu oprócz zanieczyszczonego powietrza musi być jeszcze mgła, która zimą rzadko się pojawia i jest też zależna od ukształtowania terenu). W moim mieście zanieczyszczenie powietrza jest jednym z głównym problemów. Samochody, palenie w piecach byle czym lub kiepskim węglem to jedno, ale problem potęguje sama natura - Sądecczyzna leży w kotlinie (Kotlina Sądecka), więc gdy zimą nie ma wiatru, czyli w zasadzie wtedy, gdy cieszymy się z jego braku, zanieczyszczenia kumulują się w kotlinie, bo nie ma co ich wywiewać. Wystarczy jeden wietrzny dzień i już różnica w jakości powietrza jest odczuwalna. Japońskie Krople Młodości - olejek Matcha. Niezwykle bogaty olejek zawierający wysokie stężenie japońskich olejów odmładzających oraz witaminę C. Stosowany pod krem przyspiesza regenerację i wygładzenie zmarszczek. Przywraca skórze zdrowy i piękny wygląd już po pierwszym użyciu. Szybko się wchłania. MATCHA TEA OIL FORTE - Olejek z japońskiej herbaty Matcha. To silnie odmładzający antyoksydant, który fenomenalnie wygładza skórę oraz przywraca jej blask i witalność. TSUBAKI OIL - Olejek z japońskiej kamelii z wyspy Jeju. Bogaty w kwasy Omega-6 i Omega-9. Posiada intensywne działanie przeciwzmarszczkowe, nawilżające i zmiękczające skórę. VITAMIN C OIL - Olejowa forma witaminy C o działaniu detoksykującym i przeciwstarzeniowym. Odbudowuje w skórze kolagen, poprawia jędrność i elastyczność skóry oraz wyraźnie spłyca już istniejące zmarszczki. Formulacja APP - chroni skórę przed SMOGIEM. Olejek z pewnością zachwyci osoby, które nie lubią ciężkich, tłustych kosmetyków do twarzy. Jest cudowny! Niezwykle przyjemny i aksamitny, nie klei się na skórze, nie błyszczy się. Skóra jest po nim miękka i jedwabiście gładka. Lubię używać go na dzień pod krem (mam wtedy pewność, że dobrze chronię skórę i jest dobrze nawilżona), a na noc nawet solo odpowiada mojej suchej skórze. W idealnym stopniu ją nawilża, dzięki czemu nie czuję niekomfortowego napięcia, które najczęściej pojawia się w okolicach skroni i na czole. Rano skóra ładnie wygląda, nie jest zmęczona czy szara, nawet teraz, gdy jestem przeziębiona nie przesusza się jak to zwykle bywało i jest w dobrym stanie. Olejek zawiera moją ukochaną witaminę C, więc już dzięki niej mam do niego dużą dozę zaufania i wiary, że rzeczywiście minimalizuje negatywny wpływ zanieczyszczeń, których pełno w powietrzu szczególnie zimą. Olejek ma być istną "bombą" antyoksydacyjną, czego nie jestem w stanie sprawdzić, pozostaje jedynie zaufać i cieszyć się gładką, nawilżoną i wypoczętą skórą :) Yoru - maska młodości na noc z japońską Matchą. Podczas snu relaksuje skórę i usuwa z niej oznaki stresu i zmęczenia. Sprawia, że skóra jest zdrowsza, wolniej się starzeje i wygląda młodziej. Maska silnie nawilża i zapewnia wielowymiarowy, wygładzający zmarszczki lifting. MATCHA TEA & DEEP DETOX - Odmładzający i detoksykujący kompleks zawierający skoncentrowany wyciąg z japońskiej herbaty Matcha. Usuwa wolne rodniki i obciążające skórę zanieczyszczenia. CORTI-GUARD+ - Wyciąg z nasion dzikiego indygo, który redukuje w skórze produkcję hormonu stresu (kortyzolu) oraz aktywuje uwalnianie uspokajającego neuropeptydu. BETAINE & LIFT 3D - Naturalna betaina połączona w kompleksie z oligosacharydową siateczką 3D. Formulacja APP - chroni skórę przed SMOGIEM. Z maską nie było takiej natychmiastowej miłości jak z olejkiem. Nakładana jak maska, czyli w większej ilości była dla mnie bardzo nie komfortowa na twarzy a to wszystko przez jej konsystencję. Maska ma postać gęstego, aksamitnego żelu, a ja za taką formą nie przepadam. Jak to z żelami często bywa maska nałożona w większej ilości klei się niemiłosiernie i mam wrażenie, że skóra się pod nią poci i dusi. Aż nie mogłam zasnąć :/ Zaczęłam nakładać jej więc mniej, bardziej jak krem i wtedy jest o wiele lepiej. Nie czuję klejenia, nie czuję duszenia się skóry, jak zupełnie inny kosmetyk! Mimo mniejszej ilości nie wchłania się całkowicie, dzielnie trzyma się skóry przez całą noc o czym przekonuję się w trakcie porannego mycia - wyraźnie czuję, że z twarzy zmywam warstwę maski. Co jest dla mnie istotne, rano skóra nie jest przesuszona ani też nie błyszczy się i podobnie jak po olejku jest odprężona jak po długim, spokojnym śnie. Gdy mam ochotę, albo potrzebę zafundowania skórze pielęgnacji na naprawdę wysokim poziomie, to rozpieszczam ją nałożeniem i olejku i maski. Na bogato :D Kocham Dax / Rohto i ich kosmetyki mnie uwiodły absolutnie ;) kupiłam tę maseczkę w styczniu, ale czekałam z otwarciem aż skończę poprzedni produkt. Otwarcie pudełka to znów radość, bo opakowania są prześliczne, a tu w prezencie jeszcze próbka kremu na dzień. Zapach cudny, kojarzy mi się nieco z perfumami Green Tea, ale bardziej może nawet z zielonymi z serii Aqua Allegoria (Herba fresca albo Mandarine Basilic), bardzo wyraźny, utrzymuje się długo. Osobiście nie przeszkadza mi jakoś ani nie widzę negatywnego wpływu na skórę. Przy aplikacji czuję lekkie mrowienie na granicy z pieczeniem, nic nieprzyjemnego - tyle, że zauważalne. Zdarzało mi się używać kosmetyków w formule żelowej i zwykle byłam rozczarowana ich właściwościami nawilżajacymi, ale tutaj skóra momentalnie robi się miękka i delikatna, aż przyjemnie aplikować tę maseczkę. Producent nie podaje szczegółów na temat aplikacji - tyle, że zamiast kremu na wieczór i że tak często jak potrzeba. Nie wiadomo, czy dużo, czy tyle ile kremu. Pierwsza aplikacja - popłynęłam, miałam ochotę wytarzać się w niej cała ;) i zaaplikowałam tyle ile zwykle nakładam maseczki. Niestety, zanim się wchłonęła musiałam czekać wieczność, więc kolejne aplikacje już w formule "tyle, ile trzeba i ani odrobinę więcej". Uwierzcie, jest to strasznie trudne kiedy człowiek najchętniej wysmarowałby się tym cały!!!! Nakładam jej niewielką ilość i wystarcza do cudownego zmiękczenia skóry. Inaczej być nie może, gliceryna wysoko w składzie i faktycznie czuje się ją w działaniu. Jest jak satyna, ale może się trochę lepić, zwłaszcza w ciepłe dni - dotychczas było chłodno, więc nie przeszkadzało mi to jakoś bardzo. Ewentualny nadmiar wsmarowuję w dłonie i tu też skóra lekko mrowi, ale i natychmiast robi się gładka w dotyku. Znowu - mi wystarczy odrobina, za dużo będzie się lepić. 50 ml wystarczy pewnie do końca roku. Rano skóra jest nawilżona, kolor ujednolicony, ale ponieważ wymieniłam niemal wszystkie kosmetyki pielęgnacyjne (oraz podkład) na Perfectę to trudno mi powiedzieć który z nich miał decydujący wpływ na kondycję mojej skóry. Lubiłam produkty, których używałam wcześniej, ale obecnie skończyły się zaczerwienienia i wypryski, pożegnałam zapchane pory - pod palcami czuję, że skóra jest gładziutka i krostki niewidoczne a wyczuwalne opuszkami palców też poznikały. Rano nakładam lekki podkład Fenomen C (Nude), ale bez niego też nie mam problemu aby wyjść z domu i pokazać się ludziom. Mam blizny i resztki przebarwień po zabawach ze słońcem bez filtrów, mimo to cera ma ładny kolor i jest zadbana. Kosmetyk ciekawy, inny niż maseczki, które stosowałam dotychczas. Nie wiem, czy wrócę, bo mam ochotę testować inne, a oferta firmy jest szalenie rozbudowana. Może cenowo nie najtaniej, ale zdarzają się promocje i - co najważniejsze, działanie widoczne jest niemal od razu. Opakowanie luksusowe, ciężkie szkło i złote wieczko, jak upadnie na kafle to raczej nic się nie uratuje. Z jednej strony zaleta, z drugiej - jednak nie.

yoskine matcha urban d stress noc